#1
Cześć Wszystkim

Zacząłem przygodę z mrówkami. Na pierwszą kolonię wybrałem gatunek Camponotus Fedtschenkoi
Otrzymałem królową i 2 robotnice i jedną larwę (jedna robotnica tylko przeżyła transport).
Stworzyłem Formikarium w 1 litrowym plastikowym zamykanym pojemniku. Większą część zajmuje gniazdo wykonane z gipsu a na górze 40% to arena na której jest piasek, kilka kamyków, gałązek i pojemniczki na wodę z miodem i na białko. Królowa niezbyt ruchoma i robotnica też niemrawa. Są w danym momencie w próbówce z wodą na arenie. Przejście do gniazda na dół jest zamknięte. Próbówka jest otwarta żeby mrówki pobierały pokarm z areny. Mam higrometr i matę grzewczą . W danej chwili jest około 26 sC i 80% wilgotności.  Proszę o porady i czy martwić się taka małą aktywnością mrówek ? 
Pozdrawiam Łukasz


Załączone pliki Miniatury
   
Odpowiedz
Podziękowanie od:
#2
Aktualizacja-
Mineło trochę czasu i troche różnych manewrów..
Królowa została sama więc dokupiłem jej poczwarki . Poczwarki w ilości 5 otrzymałem z robotnicą. Dołożyłem poczwarki z robotnicą do Starej Damy (królowej) i poczwarki przyjeła lecz była zajadła walka miedzy Starą damą a robotnicą. Odseparowałem robotnicę. Z 5 poczwarek Stara Dama pomogła wykluć się tylko jednej maleńkiej robotnicy. Odseparowaną robotnicę trzymałem na arenie w innej probówce i po tygodniu czasu dołączyłem ją do Starej damy i nowej mróweczki. Po małych zgrzytach się wszystkie zakolegowały. Widocznie feromony się wymieszały i sie zaakceptowały. W tym czasie mam Starą damę plus 8-9 robotnic i kilka poczwarek, kilka larw i kilka jajek Smile
Karmienie :
-miód z jajkiem
-woda
- suche pokarmy( pyłek z much , pyłek pszczeli, hydrożel, suszona krew)
- larwy mącznika
- świerszcze
- czasami złapany komar

Temeperatura oscyluje między - 24-29 stopni.
Wilgotność od 60-90

Siedzą w otwartej probówce z korkowymi przejsciami na arenie ( dostęp do gniazda w gipsie narazie zamkniety )

Pozdrawiam i Hej
Odpowiedz
Podziękowanie od:
#3
Dobrze, że ta robotnica nie zdołała uszkodzić królowej. Na przyszłość - przy wysyłaniu poczwarek normalne jest wysyłanie jakiejś robotnicy-opiekunki, lecz nie powinno się jej samej podrzucać. Poczwarki są zupełnie niesamodzielne i bez opieki mogą np. przykleić się do waty z wodą i się zepsuć przez namoknięcie, stąd przydatność opiekunki, lecz posiada ona nadal zapach swojej oryginalnej kolonii i będzie nieakceptowana przez królową (i wzajemnie). Poczwarki zapach nabierają dopiero po wyjściu z kokonu, stąd można bezpiecznie je podrzucać.
Co do pokarmu - hydrożel nie brzmi jak suchy pokarm, a wszystkie produkty z tej linijki są zbędne. Mrówki mogą sobie wodę pozyskiwać z waty z próbówki, a suszonych pokarmów nie są w stanie przyjąć (co najwyżej larwy coś skubną). Owady karmowe w formie niesuszonej są naturalniejsze i lepsze. Miód z jajkiem mam nadzieję niezmieszany? Cukry podajemy osobno od białka*, a samo jajko jest niepotrzebne przy karmieniu owadami, co najwyżej jako suplement diety.

Swoją drogą gdy siedzą w próbówce z przegrodą, to nie trzeba utrzymywać wysokiej wilgotności areny, a niska wilgotność ułatwia zachowanie czystości Smile

*https://blog.mrowki.ovh/2017/03/proporcje-bialka-i-weglowodanow-w-diecie-a-dlugosc-zycia/
Odpowiedz
Podziękowanie od:
#4
Super dzięki. I o takie pomocne fakty mi chodziło. Dużo pozmieniam dzięki Twojej odpowiedzi. Dzięki jeszcze raz i Pozdrawiam
Za jakiś czas dam znać jak rozwija się moja drużyna Smile
Odpowiedz
Podziękowanie od:


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Początek z mrówkami d3v 6 1,194 09 Kwi 2023, 07:22
Ostatni post: mistrzou
  Camponotus barbaricus pytania o formikarium mistrzou 5 1,761 30 Lis 2022, 00:16
Ostatni post: Kowal
  początek hodowli poreb7 3 3,271 28 Kwi 2021, 20:10
Ostatni post: Kowal
  Jaka siatka dla Camponotus Ligniperda? spirit 7 1,743 25 Sie 2020, 02:24
Ostatni post: spirit
  Problem z czerwieniem Camponotus barbaricus Saeyl 1 761 25 Lip 2020, 22:18
Ostatni post: Revan

Użytkownicy przeglądający ten wątek:

1 gości