#1
Pheidole nodus odstąpił mi użytkownik Lechu, za co mu bardzo dziękuję Smile

Sprowadzone zostały z Wielkiej Brytanii, pomimo że gatunek ten występuje w Azji.
Dotarły do mnie 15 marca. Królowa, 6 robotnic i potomstwo.
 
Zdjęcie z 17 marca.


   


I z 23 marca.


   


6 kwietnia pojawił się pierwszy major, a właściwie dwa Smile


   


Tutaj film upamiętniający pierwszą akcje majora Smile




5 czerwca mrówek jest już tyle, że postanowiłem udostępnić im gniazdo.


   

   

   


I kolejny film.




I stan z 7 sierpnia.


   

   

   

   


Film nakręcony trochę wcześniej, na którym widać interakcje robotnic minor z majorami.
Widać jak robotnica major po odgryzieniu kawałka karaczana cofa się, staje z otwartymi żuwaczkami i czeka. 
Wtedy podchodzą do niej robotnice minor i czyszczą. Po czym major znowu wkracza do akcji Smile




9 sierpnia sfotografowałem karaczana tureckiego Smile

   


Jeżeli macie jakieś wskazówki/sugestie to poproszę o nie w pytaniach do dziennika.
Odpowiedz
Podziękowanie od: Konrad
#2
28 październik 2018

Mrówki dostały nową większą arenę. Rozwijają się prawidłowo.
Zauważyłem że nie są takimi termofilami jak Europejskie Pheidole pallidula.


[Obrazek: index.php?cmd=image&sfpg=UGhlaWRvbGUgbm9...WRiZDU4NDg]

[Obrazek: index.php?cmd=image&sfpg=UGhlaWRvbGUgbm9...TUzODU0NjI]


I film.



Jeżeli macie jakieś wskazówki/sugestie to poproszę o nie w pytaniach do dziennika.
Odpowiedz
Podziękowanie od:
#3
To chyba ostatnia aktualizacja dziennika Pheidole nodus w tym gnieździe.
Wyrastają z niego pomału. Pomimo, że dwa razy je przesuszyłem i zorientowałem się w ostatniej chwili. Gdyby nie to, robotnic byłoby dwa razy tyle.
Wylądują pewnie w gnieździe ziemnym, jak załatwię im niedużego sandwicza.

Kilka fotek.
           

I film.


Jeżeli macie jakieś wskazówki/sugestie to poproszę o nie w pytaniach do dziennika.
Odpowiedz
Podziękowanie od:
#4
Padło sporo robotnic minor. Przypuszczam że powodem było przesuszenie.
Dzieje się to za każdym razem kiedy skończy się woda w probówce na arenie, pomimo że gniazdo jest nawodnione.
Wniosek z tego taki, że mrówki te lubią wyższą wilgotność.

Pojawiło się trochę samców.
[Obrazek: index.php?cmd=image&sfpg=UGhlaWRvbGUgbm9...2U0NTJlYjU]
[Obrazek: index.php?cmd=image&sfpg=UGhlaWRvbGUgbm9...WRkMTA5YzE]
[Obrazek: index.php?cmd=image&sfpg=UGhlaWRvbGUgbm9...jZjZGE5YTk]


Kolonia wylądowała w tym wiwarium.




Jeżeli macie jakieś wskazówki/sugestie to poproszę o nie w pytaniach do dziennika.
Odpowiedz
Podziękowanie od:
#5
Kolonia w wiwarium dokonała żywota. Mam dość wiwariów i tym podobnych rozwiązań. 
Nie widać co dzieje się w środku, nie licząc kilku korytarzy przy szybce. Przez co nie można w porę zareagować kiedy dzieje się coś złego.
Jednego dnia łapałem majorki dla znajomej, dwa dni później cała kolonia była martwa.
Przyczyny nie znam i już raczej nie poznam. Nie polecam takich rozwiązań dla mrówek.
Odpowiedz
Podziękowanie od:


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Pheidole pallidula - graniczq graniczq 0 485 26 Sty 2021, 21:44
Ostatni post: graniczq
  Formica rufibarbis - korek korek 8 3,597 08 Lis 2020, 12:05
Ostatni post: korek
  Camponotus herculeanus - korek korek 12 6,215 20 Sie 2020, 19:35
Ostatni post: korek
  Pheidole pallidula - korek korek 9 6,949 07 Sie 2020, 13:41
Ostatni post: korek
  Dziennik Pheidole pallidula Blue134206 0 508 05 Sie 2020, 12:23
Ostatni post: Blue134206

Użytkownicy przeglądający ten wątek:

1 gości