#1
dzień dobry chcę stworzyć od zera hodowle mrówek ,
dlatego że powoli zaczyna się rój i chciałbym złapać rójkową królową oczywiście bez skrzydeł i mam kilka pytań 
1 czy gdy znajde zapłodnioną królowe czy do czego nią złapać słyszałem o pojemnikach od tiktaków probówkach i strzykawkach ale posiadam na ten moment tylko strzykawki i czy one się do tego nadadzą ?
2 jeżeli tak czy od razu mieć w szykawce watę nasączoną wodą ?
3 czy królowej podać wodę z cukrem lub miód żeby się zregenerowała ?
4 czym karmić mrówki i królową ?
5 czy gdy nie będzie miejsca w strzykawce mogę dać ją na środek areny i ją otworzyć żeby miały przestrzeń ? 
6 jak rozpoznać gatunek królowej
Odpowiedz
Podziękowanie od:
#2
1. Do złapania i transportu nada się praktycznie wszystko, więc większego znaczenia to nie ma.
2. Do transportu królowej wystarczy samo pudełko/probówka/strzykawka, ale ważne żeby nie przebywała tam zbyt długo, docelowo trzeba ją i tak wpuścić do jakiegoś pojemnika zawierającego część wilgotną. W internecie znajdziesz poradniki dotyczące przygotowania tzw. first stepu.
3. W zależności od gatunku może być to wręcz wymagane, albo zbędne - chociaż generalnie nie zaszkodzi. Królowe zakładające kolonie w sposób klasztorny (np. Lasius niger) nie wymagają dokarmiania do czasu odchowania pierwszych robotnic, królowym które kolonie zakładają w sposób półklasztorny (np. Manica rubida) trzeba zapewnić niewielką arenę i tam podawać pokarm, ponieważ nie są w stanie odchować pierwszych robotnic bez pokarmu z zewnątrz.
4. Mrówki potrzebują pokarmu zawierającego węglowodany a larwy pokarmu zawierającego białko. W hodowli najczęściej podaje się miód (może być rozrobiony z wodą) i jakieś owady, najlepiej wcześniej zamrożone, aby nie przywlec wraz z nimi jakichś pasożytów do kolonii. Dla małych kolonii odpowiednie będą muszki owocówki (tych można nałapać pod koniec lata i zamrozić), dla większych karaczany, świerszcze itp.
Są gatunki wymagające też innych pokarmów, ale jeżeli będziesz sam łapał w Polsce, to takich nie złapiesz. Big Grin
5. Jak w strzykawce nie będzie miejsca to powinieneś zmienić im gniazdo na większe, dostęp do areny powinny mieć już po pojawieniu się pierwszy robotnic (lub w przypadku królowych półklasztornych - od razu). Pokarm powinno się podawać na arenę a nie do gniazda, żeby nie stresować mrówek.
6. Istnieją klucze do oznaczania gatunków, ale dla początkującego i tak będzie to trudne. Najlepiej wrzucić zdjęcie królowej na forum takie jak to, ktoś pewnie pomoże.
Odpowiedz
Podziękowanie od:
#3
(25 Kwi 2021, 15:00)Lasnig napisał(a): 1. Do złapania i transportu nada się praktycznie wszystko, więc większego znaczenia to nie ma.
2. Do transportu królowej wystarczy samo pudełko/probówka/strzykawka, ale ważne żeby nie przebywała tam zbyt długo, docelowo trzeba ją i tak wpuścić do jakiegoś pojemnika zawierającego część wilgotną. W internecie znajdziesz poradniki dotyczące przygotowania tzw. first stepu.
3. W zależności od gatunku może być to wręcz wymagane, albo zbędne - chociaż generalnie nie zaszkodzi. Królowe zakładające kolonie w sposób klasztorny (np. Lasius niger) nie wymagają dokarmiania do czasu odchowania pierwszych robotnic, królowym które kolonie zakładają w sposób półklasztorny (np. Manica rubida) trzeba zapewnić niewielką arenę i tam podawać pokarm, ponieważ nie są w stanie odchować pierwszych robotnic bez pokarmu z zewnątrz.
4. Mrówki potrzebują pokarmu zawierającego węglowodany a larwy pokarmu zawierającego białko. W hodowli najczęściej podaje się miód (może być rozrobiony z wodą) i jakieś owady, najlepiej wcześniej zamrożone, aby nie przywlec wraz z nimi jakichś pasożytów do kolonii. Dla małych kolonii odpowiednie będą muszki owocówki (tych można nałapać pod koniec lata i zamrozić), dla większych karaczany, świerszcze itp.
Są gatunki wymagające też innych pokarmów, ale jeżeli będziesz sam łapał w Polsce, to takich nie złapiesz. Big Grin
5. Jak w strzykawce nie będzie miejsca to powinieneś zmienić im gniazdo na większe, dostęp do areny powinny mieć już po pojawieniu się pierwszy robotnic (lub w przypadku królowych półklasztornych - od razu). Pokarm powinno się podawać na arenę a nie do gniazda, żeby nie stresować mrówek.
6. Istnieją klucze do oznaczania gatunków, ale dla początkującego i tak będzie to trudne. Najlepiej wrzucić zdjęcie królowej na forum takie jak to, ktoś pewnie pomoże.
a czy mogę złapać od razu do first stepu ?
Odpowiedz
Podziękowanie od:
#4
(28 Kwi 2021, 11:05)poreb7 napisał(a): a czy mogę złapać od razu do first stepu ?
Tak. Warto tylko uważać, żeby do powrotu do domu próbówka się nie zagrzała na słońcu ani w ręku - podgrzana woda zwiększa objętość i może nieco wycieknąć przez watę, co jest ryzykiem dla królowej. Dlatego jeśli masz więcej próbówek, to do łapania lepiej wziąć taką z minimalną ilością wody, a w domu przełożyć.
Odpowiedz
Podziękowanie od:


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  F. sanguinea - początki hodowli PLrc 5 669 19 Lip 2021, 18:34
Ostatni post: kandarpl

Użytkownicy przeglądający ten wątek:

1 gości