#1
Hej. Po rozmowie na Disc ordzie głównie z Revanem postanowiłem założyc osobny dziennik dla jednej z moich bardziej egzotycznych kolonii. Minął rok jak zainteresowałem się mrówkami, a tak się składa, że akurat ten gatunek był moim mokrym snem od samego początku. Obejrzawszy parę filmów od SoberVision stwierdziłem, że jest to wyjątkowo ciekawa mrówka (dość pierwotna w zachowaniach i koczownicza). Mrówka została kupiona na początku sierpnia 2019 (rójkowa) od Slayera od nas z Discorda za dość niewygórowaną kwote 150 zł. I tak od tego czasu zyje sobie u mnie w probówce. 

8 sierpnia:
[Obrazek: IMG_20190807_172006.jpg]

i probówka do której została przeniesiona po około tygodniu i w której zamieszkuje do dnia publikacji posta:

[Obrazek: JPEG_20190807_175458.jpg]

teraz parę filmów, które nagrywałem w międzyczasie (data publikacji filmu jest też datą nagrania):







Na sam koniec prezentacji tej bardzo ciekawej i wdzięcznej mróweczki informacja, że na dniach kolonia przekroczy 20 robotnic. Mrówki jedzą to co się im poda. Są wyjątkowo łąse na płynne węglowodany zarówno w postaci miodu jak i rozwodnionego brązowego cukru. Podanie białka w postaci robaka skutkuje (po jego wykryciu) ochoczym orszakiem robotnic pędzącym po mięsko które ma jak najszybciej (nawet dające jeszcze oznaki życia) wylądować w gnieździe.

Zdjęcia z 15.01.2020:

[Obrazek: IMG_20200115_213438.jpg]

[Obrazek: IMG_20200115_213433.jpg]

Jeśli pojawią się pytania do zapraszam do osobnego tematu:]
Odpowiedz
Podziękowanie od:


Wiadomości w tym wątku
Myrmicaria brunnea czyli lekki powiew dalekiego wshcodu - przez Boolg - 15 Sty 2020, 23:27

Użytkownicy przeglądający ten wątek:

1 gości