#1
Exclamation 
Dwa dni temu zauważyłem, że królowa Messor Barbarus (jedna w koloni) zaczęła się dziwnie zachowywać. Na początku wyszła na arenę i zaczęła po niej biegać. Potem zaczęła być mało ruchliwa i nie chodziła. Kręciła tylko głową i czułkami. Później było gorzej. Postanowiłem podłączyć im próbówkę z watą i przegotowaną wodą. Robotnice "zaciągnęły" wręcz królową do niej i po styknięciu żuwaczek z wilgotną watą ożywiła się i wydawało się, że jest dobrze, ale po nocy, dzisiaj znowu jest źle. Po drobnych ruchach można zauważyć, że żyje ale nie wiem co robić. Mam je od 9 marca tego roku i zapewniałem im wodę w poidełku mawilżałem gniazdo (akrylowe) i temperaturę 25 stopni ogrzewając matą grzewczą areny i części gniazda, aby mogły wybrać. Karmiłem niedoprawionym niczym żółtkiem jajka co tydzień i raz podałem kawałek dżdżownicy z gleby bez nawozu odczekałem aby "wypluła" ziemię. Oprócz tego zapewniałem ziarna maku i siemienia lnianego. Mrówki miały i mają apetyt. 
Proszę o pomoc. Czy coś można zrobić i co robiłem źle w warunkach?
Odpowiedz
Podziękowanie od:


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Messor Barbarus światło/pokarm patryk1995r 1 124 15 Mar 2021, 14:15
Ostatni post: kandarpl
  Czy zimować Messor barbarus korek 7 1,920 28 Lis 2020, 01:42
Ostatni post: korek
  Białko dla Messor Barbarus Patryk 2 350 22 Lis 2020, 11:20
Ostatni post: korek
  Messor Barbarus - wysoka śmiertelność Mrówka Krówka 1 309 18 Sie 2020, 21:09
Ostatni post: Revan
  Problem z czerwieniem Camponotus barbaricus Saeyl 1 200 25 Lip 2020, 22:18
Ostatni post: Revan

Użytkownicy przeglądający ten wątek:

1 gości