#1
Najlepszy polskojęzyczny opisu tego gatunku. Tutaj.
Zdjęcia koloni. Tutaj.

(wpis archiwalny z 31.08.2017)

Pheidole pallidula


Od czerwca czekałem na tegoroczną królową i w końcu się doczekałem.
Kolonia maleńka około 30 robotnic ale liczę że szybko się to zmieni.
Muszki owocówki pochłaniają garściami Smile
   
   
   

Jeżeli macie jakieś wskazówki/sugestie to poproszę o nie w pytaniach do dziennika.
Odpowiedz
Podziękowanie od:
#2
(Wpis archiwalny, 26 styczeń 2018)

Pheidole pallidula

Zaskoczyło mnie tempo rozwoju tej koloni. Bardzo sympatyczne mróweczki, raz mi uciekły [Obrazek: smile.png]
Obecnie czekają na nowe formikarium.

14 październik 2017
   


7 listopad 2017
   


28 grudzień 2017
   


3 styczeń 2018
   


I film przedstawiający uciekinierów.



I film przedstawiający transport pokarmu.



Jeżeli macie jakieś wskazówki/sugestie to poproszę o nie w pytaniach do dziennika.
Odpowiedz
Podziękowanie od:
#3
Kolejna większa aktualizacja zdjęć.
P. pallidula dostały nowe formikarium zbudowane i zaprojektowane przez mistrza Grzybcia.

4 luty 2018
   


6 luty 2018
       


11 luty 2018
   


26 kwiecień 2018
   


5 maj 2018
           


20 maj 2018
       


7 czerwiec 2018
               


24 czerwiec 2018
Mrówki dostały drugie gniazdo Smile
       


Na końcu orzeszek włoski Smile
   


I filmy.







Jeżeli macie jakieś wskazówki/sugestie to poproszę o nie w pytaniach do dziennika.
Odpowiedz
Podziękowanie od:
#4
Robotnic jest ponad 8 tysięcy. (policzył Revan)
[Obrazek: IMG_20180814_135103.jpg]

[Obrazek: IMG_20180814_135108.jpg]

[Obrazek: IMG_20180814_135117.jpg]

[Obrazek: IMG_20180814_135128.jpg]

I na koniec Pheidole pallidula jedzące marchewkę Smile
[Obrazek: IMG_20180813_174649.jpg]

I sezamka.
[Obrazek: IMG_20180809_181048.jpg]

Dziś rano po raz kolejny, trochę robotnic mi uciekło Smile Poniżej filmik przedstawiający spacerowiczów.


Jeżeli macie jakieś wskazówki/sugestie to poproszę o nie w pytaniach do dziennika.
Odpowiedz
Podziękowanie od:
#5
29 sierpień 2018

Koloni stuknął roczek. Robotnic jest ponad 8 tysięcy. Pojawiły się też formy płciowe.
Zarówno królowe jak i samce.


[Obrazek: IMG_20180829_003430.jpg]


[Obrazek: pupa_duza.jpg]


[Obrazek: IMG_20180829_094130.jpg]


I film.



Jeżeli macie jakieś wskazówki/sugestie to poproszę o nie w pytaniach do dziennika.
Odpowiedz
Podziękowanie od:samix (30 Sie 2018 19:54)
#6
28 październik 2018
Jakiś czas temu włączyłem do infrastruktury sześć metrów wężyka igielitowego, dając tym samym mrówkom zajęcie.





Jest dużo samców, księżniczek zdecydowanie mniej. Przez to spada liczba robotnic.
Rójka na całego. Samce i królowe wylatują z gniazda i latają po pokoju, gdyż jedna z aren jest otwarta.

[Obrazek: index.php?cmd=image&sfpg=UGhlaWRvbGUgcGF...c1ZDJhMTJj]


[Obrazek: index.php?cmd=image&sfpg=UGhlaWRvbGUgcGF...lhM2FhZWZi]


[Obrazek: index.php?cmd=image&sfpg=UGhlaWRvbGUgcGF...c4OTU4YmMw]


[Obrazek: index.php?cmd=image&sfpg=UGhlaWRvbGUgcGF...c0OWU1ZjQz]



Jeszcze jeden film.




Jeżeli macie jakieś wskazówki/sugestie to poproszę o nie w pytaniach do dziennika.
Odpowiedz
Podziękowanie od:
#7
Prawie rok nie aktualizowałem tego dziennika. Ale nic szczególnego się nie działo.
Kolonia odrobiła straty spowodowane dość intensywnym podbieraniem poczwarek (w sumie kilka tysięcy).
Jakiś czas temu robotnice zaczęły pokonywać barierę z fluonu na rancie. Nie masowo, tylko pojedyncze robotnice. Pokonanie go zajęło im rok. 
Przy okazji odświeżenia fluonu, umyłem im areny. Dostały wkład ze starej areny moich Lasius jensi × umbratus

   


Tak prezentują się areny po sprzątaniu. Dodam tylko, że takie mycie aren to skomplikowana operacja logistyczna. Nie obyło się bez robotnic rozłażących się jak wszy po grzebieniu. Smile

       


Robotnice na kępce trawki.

   


Żeby umilić mrówkom życie w formikarium, udostępniłem im wieżę Eiffla, skąd mogą podziwiać sobie widoki. Smile Zawsze ich tam pełno.


           


Kilka filmików.








Jeżeli macie jakieś wskazówki/sugestie to poproszę o nie w pytaniach do dziennika.
Odpowiedz
Podziękowanie od:
#8
Wreszcie zrealizowałem pomysł, który już dawno chodził mi po głowie.
Zrobiłem arenę z niskimi ścianami na której wszystko wystaje poza obrys areny.

Opis procesu budowy i zdjęcia znajdują się tutaj.

Standardowo wstawiam kilka zdjęć.

Całe formikarium stoi na półce przykręconej do ściany.
   


Arena.
                   


Mrówki drążą w piasku którego nadmiar został na arenie.
   


Taki efekt mrówek wychodzących ze szczelin w skale chciałem uzyskać.
       


Przy pomocy prowizorycznego ekshaustora podłączonego do odkurzacza, zasysałem robotnice które zostały na starych arenach.
Trochę ich tam było. Po odłowieniu wystawiłem butelkę z mrówkami na balkon w celu spowolnienia ich i potem wytrzepałem je na nową arenę.




Po zakończeniu całej operacji dałem mrówkom szarańczę.
   


I tyle z niej zostało.



Filmik przedstawiający całość.



Jeżeli macie jakieś wskazówki/sugestie to poproszę o nie w pytaniach do dziennika.
Odpowiedz
Podziękowanie od:
#9
Kolonia szykuje się do rójki. Jest sporo potomstwa w tym płciowego.

           


Tutaj królowa.
   


I córeczka.
   


Mają otwartą arenę, także będzie wesoło.

Jeżeli macie jakieś wskazówki/sugestie to poproszę o nie w pytaniach do dziennika.
Odpowiedz
Podziękowanie od:
#10
Kolonie monoginiczne P. pallidula przygotowując się do rójki, produkują w większości samce. Natomiast kolonie poliginiczne w tym czasie skupiają się na produkcji samic. 
Tak też było w mojej monoginicznej koloni. Samców było setki, za to samic zaledwie kilka.

W drugiej połowie lutego, samce postanowiły wylecieć z gniazda w poszukiwaniu samic. Nie wszystkie na raz, tylko partiami. 
W sumie trwało to dwa tygodnie. Setki samców latały mi po mieszkaniu. Do dziś mnie wszystko swędzi jak sobie to przypomnę.  Smile


Nagrałem w tamtym czasie dwa króciutkie filmiki przedstawiające wyżej wymienionych lotników. 







Skupienie się koloni na produkcji osobników płciowych, spowodowało znaczny spadek jej liczebność. Mrówki zaczęły zapełniać puste przestrzenie w gniazdach śmieciami.
W chwili obecnej liczebność koloni wróciła do stanu sprzed "rójki".  Lecz po śmieciach pozostał brud, który wygląda nieciekawie.





Na koniec kilka zdjęć.

               


Jeżeli macie jakieś wskazówki/sugestie to poproszę o nie w pytaniach do dziennika.
Odpowiedz
Podziękowanie od:


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Pheidole pallidula - graniczq graniczq 0 301 26 Sty 2021, 21:44
Ostatni post: graniczq
  Formica rufibarbis - korek korek 8 3,127 08 Lis 2020, 12:05
Ostatni post: korek
  Camponotus herculeanus - korek korek 12 5,439 20 Sie 2020, 19:35
Ostatni post: korek
  Dziennik Pheidole pallidula Blue134206 0 337 05 Sie 2020, 12:23
Ostatni post: Blue134206
  Camponotus cruentatus - korek korek 4 1,705 07 Mar 2020, 17:54
Ostatni post: korek

Użytkownicy przeglądający ten wątek:

1 gości