#1
Rainbow 
Jako, że dużo osób prowadzi dzienniki to stwierdziłam, że  ja też zaczne go prowadzić, lecz na samym początku mojej historii z mrówkami.

12.07.2019 r.
Nadeszła długo wyczekiwana przeze mnie rójka Lasius Niger. Złapałam 3 królowe, które puki co umieściłam w strzykawkach. Później zrobiłam im kilka zdjęć i umieściłam w ciemnym miejscu             
.jpg   20190713_152759.jpg (Rozmiar: 138.26 KB / Pobrań: 47)


13.07.2019 r.
Tego dnia postanowiłam nakarmić mróweczki, więc dałam każdej po kropelce miodu. Zajadały, aż im się czułka trzęsły. Reszte dnia sobie pracowały w ciemności.
               
Odpowiedz
Podziękowanie od:
#2
14.07.2019 r.
Dzisiaj postanowiłam zostawić moje mróweczki  w spokoju.[b] [/b]Dopiero wieczorem do nich zajrzałam 
 i zobaczyłam, że jedna z królowych (chmurka(nazwałam każdą i zaznaczyłam strzykawkę naklejką, aby je rozróżniać) złożyła kilka jajeczek. Postanowiłam w nagrodę dać jej trochę miodku i dać jej spokój.
   
Odpowiedz
Podziękowanie od:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:

1 gości