#1
Witam, w tym temacie będę opisywał losy mojej kolonii Messor barbarus Smile
Ten post będzie dłuższy jako że postanowiłem przenieść dziennik z martwej antmanii żeby mieć wszystko w jednym miejscu.


Data: 12.06.2018r.
Dzień:6
Temperatura:24-28°C
Królowa:1
Robotnice: 13 (nanitic)
Poczwarki: 2
Larwy: 7
Jaja: 1 mały pakiet
Pokarm: ziarna lnu+ mącznik
Formikarium: Szklana probówka bez komór, brak areny.

Data: 18.06.2018r.
Dzień: 12
Temperatura:24-28°C
Królowa:1
Robotnice: 9 (nanitic)
Poczwarki: 3
Larwy: 6
Jaja: 1 spory pakiet
Pokarm: ziarna lnu+ mącznik
Formikarium: Szklana probówka bez komór+ arena.

Panie i Pany... regres! Z racji tego że mrówy chciały przegryźć korkową zatyczkę oraz z każdorazową paniką podczas karmienia zostałem zmotywowany, a raczej zmuszony do podłączenia areny. Ogólnie przy karmieniu bezpośrednio do probówki nie obeszło się bez ofiar w postaci dwóch uśmierconych robotnic. Kolejne dwie mrówki wybrały wolność po podłączeniu areny- ze względu na ich małe rozmiary okazała się być ciut mniej szczelna niż oczekiwałem  Big Grin  Mrówki nie dostaną przegrody do probówki- w razie gdyby któreś z ziaren wykiełkowało będę mógł interweniować.

Data: 30.06.2018r.
Dzień:24
Temperatura:24-28°C
Królowa:1
Robotnice: 9 (nanitic)
Poczwarki: 7
Larwy: 4
Jaja: 1 duży pakiet
Pokarm: ziarna lnu+ mącznik
Formikarium: Szklana probówka bez komór+ arena.

Stagnacja! Od momentu podłączenia areny śmiertelność mrówek z mojej ręki spadła do zera  Cool  Nic ciekawego się nie dzieje, mrówki jak to mała kolonia wiekszość czasu przesiadują w probówce. Próbowałem wzbogacić im dietę o zarna żepaku/żepiku i trawy- mrówy wniosły wszystko do probówki- zobaczymy co będzie.

Zdjęcia:
Probówka z areną
Królowa z potomstwem

Data: 17.07.2018r.
Dzień: 41
Temperatura:24-28°C (arena)
Królowa:1
Robotnice: 14 (nanitic)
Poczwarki: 3
Larwy: 6
Jaja: 1 pakiet
Pokarm: ziarna lnu+ mącznik
Formikarium: Szklana probówka bez komór+ arena.


I ruszyło! W tym momencie kolonia odzyskała siły, liczebność robotnic i przyszłych pokoleń przewyższa stan początkowy  Smile  Robotnice co raz częściej furażerują po arenie, nasiona również schodzą w szybszym tempie. Len jest ewidentnie przysmakiem- reszta ziaren leży sobie odłogiem. Kilka poczwarek ma większe gabaryty, może pojawią się pierwsze pełnoprawne minory? Big Grin Wata w probówce powoli żółknie, ale wygląda na to że mam jeszcze trochę czasu na przeprowadzkę.

Data: 13.08.2018r.
Dzień: 68
Temperatura:24-28°C (arena)
Królowa:1
Robotnice: 18
Poczwarki: ok.13
Larwy: ok.10
Jaja: 1 pakiet
Pokarm: ziarna lnu, lawenda, mącznik, owocówki
Formikarium: Szklana probówka bez komór+ arena.

Tempo rozwoju rośnie, pojawiły się już pierwsze minory Big Grin Mrówki jedzą co raz więcej i praktycznie non stop patrolują arenę. Wzbogaciłem im dietę o ziarna lawendy i muszki owocówki. Waty jeszcze nie wymieniam, nie jest aż tak źle. Królowa ze świtą non stop siedzi na stosie poczwarek, larw i jaj przez co trudno policzyć przyszłe pokolenia- mogę tylko szacować.


Zdjęcia:
Królowa z potomstwem

Pytania do dziennika.
Odpowiedz
Podziękowanie od:
#2
Data: 03.09.2018r.
Dzień: 89
Temperatura:22-28°C (arena)
Królowa:1
Robotnice: ok.28
Poczwarki: 11
Larwy: 4
Jaja: 1 pakiet
Pokarm: ziarna lnu, lawenda, owocówki
Formikarium: Szklana probówka bez komór+ arena.

Od ostatniego mojego posta kolonia powiększyła się o ponad połowę, także mrówy nie zwalniają tempa  Smile   Wata dalej żółknie ale za przeprowadzkę zabiorę się jak skończy się woda. Jeżeli chodzi o zmiany w diecie- przestałem podawać mączniki, mrówy wcinają owocówki i przy okazji mniej syfią w probówce. Jak zniknie trochę zmagazynowanych ziaren podrzucę im nasiona chia, zobaczymy czy się przyjmą. W związku z tym ze mam co raz większy problem z utrzymaniem optymalnej temperatury w gnieździe i na arenie, w niedalekiej przyszłości mam zamiar kupić kabel albo matę grzewczą. Jeszcze nie mam pomysłu jak to zrobić żeby ogrzać i Messory i Zbójnice, myślałem o ogrzewaniu samych aren ale o ile Zbóje chętnie wygrzewają poczwarki na arenie, o tyle Messory się do tego nie kwapią :/

Zdjęcia:

Królowa z potomstwem
[Obrazek: 1kti2y4ha867.jpg]

Część kolonii
[Obrazek: vb1t8lt67qxu.jpg]

Pytania do dziennika.
Odpowiedz
Podziękowanie od:
#3
Data: 03.10.2018r.
Dzień: 119
Temperatura: 26-28°C
Królowa:1
Robotnice: ok.37
Poczwarki: 14
Larwy: 3
Jaja: 1 pakiet
Pokarm: ziarna lnu, lawenda, nasiona chia, owocówki
Formikarium: Szklana probówka bez komór+ arena.

Tak jak planowałem we wcześniejszym poście kupiłem Messorom kabel grzewczy. Mrówy wygrzewają teraz potomstwo w dalszej części probówki. Big Grin
Kolonia ładnie się powiększyła, mam ok. 37 robotnic różnych kast poza majorami. Ostatnio wróciłem z dłuższego wyjazdu i u mrów zobaczyłem bardzo obiecującą larwę, chyba pojawi się pierwszy major Big Grin  Messorki wsuwają nasiona z apetytem aczkolwiek widzę że kolonia zwolniła. Myślę po przeobrażeniu się dużej larwy odłączę im ogrzewanie i miesiąc/ półtora pomieszkają w chłodzie w ramach zimowania. W między czasie mrówki czeka przeprowadzka do nowej probówki- wody jest już bardzo mało.

Zdjęcia:

Mrówki, potomstwo i nasiona
[Obrazek: rbb1wz.jpg]

Królowa z potomstwem
[Obrazek: wweyd0.jpg]

Pytania do dziennika.
Odpowiedz
Podziękowanie od:
#4
Data: 15.06.2019r.
Wiek kolonii: 1rok 2tyg.
Temperatura: 27-30°C
Królowa:1
Robotnice: ok.80 wysztkie kasty.
Poczwarki: ok.6
Larwy: ok. 15
Jaja: 1 bardzo duży pakiet
Pokarm: ziarna lnu, lawenda, nasiona chia, kasza jaglana, karaczany tureckie.
Formikarium: Szklana probówka z komorami+ arena. Podgrzewana jedna "komora" w probówce.

Trochę mnie nie było, w między czasie u Messorów trochę się pozmieniało  Smile 
Mrówki przezimowały dwa miesiące w tempetaturze +/- 15°C. Po zimowaniu królowa złożyła mały pakiet jaj ale niestety następna partia pojawiła się po ponad miesięcznej przerwie. Jeżeli chodzi o liczebność, kolonia całkiem ładnie się rozwinęła, chociaż rekodem bym tego nie nazwał-na chwile obecną ma około 80 robotnic różnych rozmiarów, z czego jest też kilka ładnie wyrośniętych majorów. 
Messory gniazdują nowej probówce z komorami, formikarium kupię jak przestaną się mieścić, albo przeprowadzę je do probówki o wiekszej średnicy (18mm). Pod komorą bliżej wylotu biegnie kabel grzewczy nastawiony na 30°C.
Na chwilę obecną królowa cały czas składa jaja, obecny pakiet ma 3-4mm średnicy, jest też sporo poczwarek i larw więc rozwój w najbliższym czasie zapowada się obiecująco. Mrówki są bardzo żarłoczne, cały czas wsuwają nasiona, głównie- len, lawendę, chia i kaszę jaglaną. Co do kaszy, zdetronizowała len jako największy smakołyk. Oprócz nasion Messory co trzy dni dostają świeżego karaczana tureckiego. Wczesniej karmiłem je świerszczami ale osobiście uważam że karaczany są przyjemniejsze w obsłudze jako karmówka, no i mrówy też chętniej się nimi zajadają.
Co do karmówki, w imię zasady "jesteś tym co jesz", karaczany dostają wodę i psią karmę-raz na jakiś czas podrzucę im "chrupka".  Big Grin 
Jeżeli chodzi o zachowanie kolonii to mrówki są co raz bardziej aktywne, na arenie cały czas furażeruje kilka do kilkunasu robotnic, czasem nawet spaceruje sobie jakiś major.

PS. Żeby nic nie przedpadło, od tej pory tytuł zdjęcia jest hiperłączem do zdjecia na dysku google.

Zdjęcia:



[Obrazek: 28mkdv9.jpg]
(Robotnic jest więcej niestety nie byłem wstanie ich wszystkich oznaczyć)


[Obrazek: 2r6igqr.jpg]


Nagranie z obiadu.

Odpowiedz
Podziękowanie od:
#5
Data: 03.08.2019r.
Wiek kolonii: 1 rok, 1 miesiąc i 27 dni.
Temperatura: 27-30°C
Królowa:1
Robotnice: >100 wszystkie kasty.
Poczwarki: ok.10-15
Larwy: ok. 10
Jaja: 1 bardzo duży pakiet
Pokarm: ziarna lnu, lawenda, nasiona chia, kasza jaglana, słonecznik, karaczany tureckie.
Formikarium: Szklana probówka z komorami+ arena. Podgrzewana jedna "komora" w probówce.

Kolonia dalej ładnie się rozwija, królowa powoli zamienia się linię produkcyjną  Big Grin Robotnic wszystkich kast za wyjątkiem supermajorów (a może nawet i ich) jest tyle że mogę już tylko szacować, liczenie nie ma sensu. W związku z wyjazdem musiałem przygotować mrówy na moją nieobecność, przeprowadziłem je do probówki o większej średnicy i zapełniłem magazyn nasion czym popadło. Uzyłem mieszanki z "jaglanki" o dziwo Messorom oprócz standardowych ziaren bardzo zasmakował suszony pomidor Cool
Z ciekawości ostatnio sprawdziłem ile białka są w stanie pochłonąć, wychodzi na to że jest to jedna spasiona samica karaczana tureckiego na dwie doby, lub jeden średni na dobę. Mimo wszystko ograniczam podaż białka zwierzęcego do karaczana na trzy dni. Jeżeli chodzi o higienę- Mimo iż messory to gówniani artyści, w nowej probówce jeszcze nie ma śladów charakterystycznych białych szlaczków, a wszystkie odpady lądują w rogu areny.
Ze złych wieści- mimo że mrówy nie gryzą wężyka, zaczynają przegryzać uszczelnienie z recepturek.
W momencie gdy kolonia przestanie mieścić się w probówce, przeprowadzę ją do dużego akrylowego formi.

Gniazdo w probówce




Odpowiedz
Podziękowanie od:


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Messor barbarus - graniczq graniczq 1 128 25 Sty 2021, 22:56
Ostatni post: graniczq
  Messor Barbarus - pierwsza królowa Zenith 0 191 16 Gru 2020, 12:55
Ostatni post: Zenith
Big Grin Messor capitatus-dokładny dziennik AntsAndterra 2 522 28 Cze 2020, 13:49
Ostatni post: AntsAndterra
  Messor barbarus- kolekcjonerki wujo 3 1,182 02 Maj 2020, 19:37
Ostatni post: wujo
  Dziennik hodowlany Messor barbarus Świątek 0 357 16 Kwi 2020, 15:28
Ostatni post: Świątek

Użytkownicy przeglądający ten wątek:

1 gości