#11
3.03.19 Przez ostatnie 1,5 dnia nawadniałem gniazdo, o godzinie 15:00 wyjąłem zatyczkę z gniazda i oświetliłem arenę lampką biurkową. Przeprowadzka trwała jakieś 3 godziny, ostatnie robotnice (około 10) nie zamierzały się ruszyć więc zostały wyeksmitowane siłą.

Królowa była niezdecydowana, wychodziła do połowy drogi po czym wracała do strzykawki, przejście zajęło jej 11min (licząc od pierwszego wyjścia z komory w strzykawce). Ostateczną decyzję również uwieczniłem na filmie:

Niestety z powodu lampki gniazdo mocno zaparowało:
   
Standardowo po przeprowadzce zaczęły zaklejać otwór z gniazda:
   

Uwagi i pytania proszę zadawać w pytaniach do dziennika [link]
Odpowiedz
Podziękowanie od:
#12
7.03.19 Zapomniałem dodać że dzień przed przeprowadzką, to jest 2 marca postanowiłem ograniczyć podrzędnej Hurtnicy rozwój podbierając jej wszystkie poczwarki, zabrałem 88sztuk Smile  około 15 zostało gdyż były owinięte watą i zbyt długo by zajęło robotnicom ich uwolnienie. 11 trafiło do chthonolasius, 53 do głównej kolonii, reszta do moich pozostałych chthono.
Dziś zauważyłem że znowu jest sporo kokonów, więc znów kradłem i podrzuciłem kolonii w formikarium:
   
92 sztuki Rolleyes w podrzędnej zostawiłem dosłownie jedną poczwarkę. Według moich zapisów wynika że od 26.02 zabrałem im 335 poczwarek Exclamation Cool

U chthono zastój  Huh  królowa nie czerwi, larwy chyba też przystopowały, mączniki nie znikają tak jak wcześniej. Mimo że już późno to chyba jeszcze tego miesiąca pójdą do lodówki Confused  Muszę tylko poczekać aż się przepoczwarzą kokony które im ostatnio podrzuciłem...

Uwagi i pytania proszę zadawać w pytaniach do dziennika [link]
Odpowiedz
Podziękowanie od:
#13
8.03.19 Mały rzut obiektywem kamery na gniazdo Smile



Uwagi i pytania proszę zadawać w pytaniach do dziennika [link]
Odpowiedz
Podziękowanie od:
#14
13.03.19 Główna kolonia Hurtnicy otrzymała miodziarkę wykonaną z naturalnego materiału:
   
   
Pewnie okaże się niezbyt praktyczna ponieważ nie da się jej podnieść małą pincetą no ale zobaczymy Smile
Najwyraźniej troszkę przesadziłem z nawadnianiem albo korek wpił to co miał wpić-mrówki nagle zaczęły mocno zaklejać gniazdo. Do tego dochodzi skraplanie przy różnicy temperatur podczas wietrzenia pokoju.
   

Dopiero od kilku dni zaczęły zjadać mącznika, choć akurat dziś go nie tknęły.
Wydają się dosyć płochliwe (w porównaniu do flavus), wystarczy trochę światła na front gniazda i od razu się ewakuują na arenę:
   

Za cztery dni kolejna kradzież u podrzędnej. Stwierdziłem że jeżeli nie chcę rozrostu kolonii to dobrze będzie podbierać poczwarki co 10dni.
Tym razem dam chyba wszystkie dla chthonolasius, u których dostrzegłem dziś jajo. Zwolniony wzrost pewnie jest spowodowany brakiem ogrzewania w szafce w której się znajdują-restartuję akwarium.

Uwagi i pytania proszę zadawać w pytaniach do dziennika [link]
Odpowiedz
Podziękowanie od:
#15
17.03.19 Zgodnie z zapowiedzią tego dnia podebrałem kolejne kokony, dokładnie 67, bodajże 3 zostały. Wszystkie podrzuciłem do chthonolasius:
   
Od jakiegoś tygodnia stojak z mrówkami przykładam do zasilacza w celu ogrzania, zaczęły znowu jeść, larwy rosnąć-wygląda na to że wszystkie kolonie zaczynają się rozwijać.
W formikarium zdaje się że przybyło kokonów, larwy urosły, nie dopatrzyłem się jeszcze jaj.
   
   

Niestety chyba wkrótce stracę możliwość obserwacji co się dzieje w gnieździe... Sad
   
Trzeba będzie zacząć zasłaniać frontową ściankę Confused

Uwagi i pytania proszę zadawać w pytaniach do dziennika [link]
Odpowiedz
Podziękowanie od:
#16
23.03.19 No i jest pleśń (kropeczki z lewej strony, pod komorą z poczwarkami)...
   

W końcu są też i jaja Smile
   

Uwagi i pytania proszę zadawać w pytaniach do dziennika [link]
Odpowiedz
Podziękowanie od:
#17
28.03.19 W podrzędnej kolonii Hurtnicy nic się nie zmienia, wczoraj podebrałem 41 poczwarek, co oznacza że ich produkcja spada, czyżby przez stres związany z regularnymi kradzieżami? Confused
   

U żółtków zaczęły się pojawiać świeże robotnice niger, trochę mnie zdziwiło że już po 10dniach.

W głównej kolonii przybyło kilka jaj Smile 
   
A poczwarki już się nie mieszczą w suchej komorze
   
Choć słabo widoczne na zdjęciu to powstaje też nowe ognisko pleśni pod głównym korytarzem. A skoro już mowa o korytarzach, to coś zaczęły drążyć od prawej komory w prawo.
Przedwczoraj dostały poczwarkę mącznika z czego były bardzo zadowolone
   

Uwagi i pytania proszę zadawać w pytaniach do dziennika [link]
Odpowiedz
Podziękowanie od:
#18
3.04.19 Do głównej koloni dodałem dwie poczwarki chthonolasius, tak z ciekawości żeby poobserwować jak będą się prezentowały  Smile
Powstają korytarze (od prawej komory, tuż przy wejściu oraz z 2cm od wejścia), są 4 ogniska pleśni, dają radę zjeść całego mącznika w 24h. Poczwarek jest bardzo dużo:
   
I jeszcze z 20 na arenie (tam u góry między gałęzią, a rampą):
   
Nie są tak płochliwe jak wcześniej (nie wychodzi królowa), jest to pewnie związane z zaklejonymi przez nie komorami.
Niestety fluon coś się nie spisuje na tej pleksi-łażą po nim jak chcą, może nie dość dobrze ją wyczyściłem przed nałożeniem Huh
Zrobiły dwa śmietniki, główny na przeciwko wejścia do gniazda, mniejszy po przekątnej. Kolonia nie jest duża, mimo to sporo mrówek jest na arenie, zaczynam mieć przez to wątpliwości czy formikarium, a właściwie arena wystarczy na 2 lata jak wcześniej zakładałem.

U chthonolasius pojawiają się nowe żółtki.
Rozważam jeszcze czy tym razem kraść poczwarki w podrzędnej Hurtnicy, może tylko połowę...

Uwagi i pytania proszę zadawać w pytaniach do dziennika [link]
Odpowiedz
Podziękowanie od:
#19
10.04.19 W podrzędnej Hurtnicy zmiana strzykawki i sposobu połączenia wężykiem. Teraz wygląda to tak:
   
Niestety to również ma swoje wady-ponieważ wężyk nie leży "przyklejony" do ścianki strzykawki tylko wchodzi pod kątem prostym kilka milimetrów w głąb, to mrówki nie wychodzą przez to tak chętnie na arenę, choć ostatnio i tak coś nie mają ochoty na to.

U żółtków wyjąłem jednego trupka, naliczyłem 16 robotnic chthono, co dziwne bo było 18 Confused  Obawiam się że może to mieć związek z nową porcją mącznika młynarka-padły mi też 2 fuliginosus i 2 fusca. Im również zmienię wkrótce strzykawkę, tylko muszę wymyślić jak wprowadzić wężyk z boku by jednocześnie nie wystawał w środku...

Główna kolonia ma się dobrze, troszkę mniej jedzą, może ma to związek z wyżej wymienionym problemem, zobaczymy

Uwagi i pytania proszę zadawać w pytaniach do dziennika [link]
Odpowiedz
Podziękowanie od:
#20
19.04.19 Słabo widoczne na zdjęciu ale w głównej koloni niger powstała komora z prawej strony, obok tej którą ja zrobiłem, a od niej prowadzi korytarz na bok formi.
   
Poczwarek widać ile jest, wydaje mi się że ta środkowa też jest pełna Big Grin
Postanowione już jest że w zamknięciu areny powstanie otwór by zrobić porządny rant, a w wycięte miejsce będzie wkładana pokrywka z siatki by nie było wilgoci. Arena już wydaje się być za mała dla tej kolonii, trudno się je karmi Confused 

Podrzędne powiedzmy że zostawiłem w spokoju. Trochę poczwarek (35) pobrałem do innych kolonii.

Dziś naliczyłem 21 żółtków.

Uwagi i pytania proszę zadawać w pytaniach do dziennika [link]
Odpowiedz
Podziękowanie od:


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Lasius brunneus Hubert 3 487 27 Maj 2021, 09:56
Ostatni post: Hubert
  Dziennik Lasius flavus - Formiariusz Maniexa *Porzucony* Maniex 2 687 17 Mar 2020, 21:46
Ostatni post: Maniex
  Lasius jensi × umbratus korek 11 5,007 19 Sty 2020, 11:43
Ostatni post: korek
  Lasius niger - moja pierwsza poważna kolonia farbar 0 514 05 Lis 2019, 16:36
Ostatni post: farbar
  Dziennik Lasius ( Chthonolasius) sp. Jinia 2 2,733 02 Wrz 2019, 15:32
Ostatni post: Jinia

Użytkownicy przeglądający ten wątek:

1 gości